Niezauważalni i nieodczuwalni

Kochani, czas na malutką, króciutka wiadomość – emocje wciąż jeszcze żywe, dlatego ciężko napisać coś sensownego… to ile miłych słów było o Was ile pytań o waszą pracę, ile pochwal od gości – jest nie do opisania – 3 najczęściej chwalone sprawy – jedzenie, dekoracje, fotografowie – którzy według gości byli (co dla Was postaraliśmy się zapamiętać chociaż ciężko było spamiętać wszystko)
a) wysportowani haha
b) zalatani
c) zeskakiwali prawie ze z drzewa żeby zrobić zdjęcie
d) jak z National Geographic
e) goście weselni? Czy wasi fotografowie? Kto to był?!
f) tata Adama – ja tego Maćka skądś znam, no na pewno, na milion procent już gdzieś tego człowieka widziałem
g) niezauważalni i wyskakujący zza pleców kiedy było trzeba
h) nieodczuwalni :) to najlepsze słowo haha, goście Was biedni nie poczuli hahaha
i) hm hm to się zastanawiamy czy Wam przekazać, ale czemu nie – goście żartowali, ze Maćkowi pewnie podobają się Twoje uprzęże hahahaha w sensie „szelki” na aparat :D
j) słodziutcy i zakochani – moja mama
To taki zbiór tego co nam przychodzi do głowy tak na szybciutko!
Dziękujemy!!!!! :*