Zdjęcia ślubne, które żyją

Kochani,
Z założenia ślub się bierze raz w życiu. Wszystko więc powinno być idealne. Oczywiście nie na wszystko mamy wpływ – na pogodę, na to że wszyscy których chcemy mieć obok będą zdrowi i obecni i tak dalej i tak dalej. Natomiast mamy wpływ na to kto będzie nam towarzyszył jako fotograf i uwieczni te momenty, które w tym dniu mijają jeszcze szybciej niż w innych. Dlatego właśnie wybór fotografów ślubnych powinien być (poza samą decyzją o ożenku ma się rozumieć ;) bardzo przemyślany. Tu nie ma miejsca na przypadkowość, na „jakoś to będzie”, na „trudno, i tak najważniejsze jest to, co w sercu” i podobne usprawiedliwienia. Te zdjęcia to najważniejsza i najbardziej namacalna pamiątka po Waszym wyjątkowym dniu. To coś do czego albo będziecie chętnie wracać, radując się tym jak bardzo są wyjątkowe, albo wymażecie z pamięci z uwagi na fuszerkę i nieprofesjonalizm.
Jeśli tak jak nam zależy Wam na tym by być w tej pierwszej grupie – wybierzcie Cześć i Czołem. Zdjęcia są fenomenalne i każdorazowo wyciskają łzy albo nakłaniają do szczerego śmiechu. Niepowtarzalne kadry, uchwycone drobne gesty, detale. Zdjęcia które żyją, nie są zaś pozowanym bublem, który czyni Wasze święto czymś groteskowym. Nie są też przesadnie artystyczne, tylko naturalne. Cześć i Czołem udaje się zachować idealną proporcję pomiędzy tym co jest sztuką a tym co jest fotografią użytkową. Będą się więc podobać nie tylko Wam ale i całej rodzinie, przyjaciołom. Z czystym sumieniem polecamy Agę i Maćka, którzy kochają to co robią, kochają ludzi i nie są znudzeni setną uroczystością tego samego typu, tylko w każdej dostrzegają jej unikatowość, co oczywiście przekłada się na zdjęcia.
Tylko tyle i aż tyle.
M&P